Karteczka na ślub i poznajcie Ozziego :)

Witajcie,

Na początku chciałabym przedstawić nowego członka naszej rodziny – kotka Ozziego. Ozzi ma 4 miesiące i jest niesamowitym słodziakiem 🙂 Mamy już więc w domu 3 cudowne kociaki. Ozzi został uratowany przed życiem na ulicy przez wspaniałą weterynarz dr Ewę (EWAWET), dzięki czemu mogłyśmy go z siostrą zaadoptować 🙂 Szczerze polecam i zachęcam wszystkich do (odpowiedzialnych) adopcji.

Ozzi

A wracając do tematyki bloga – karteczka na ślub w kolorach różu i białego złota, ozdobiona tekturkami.

1

2

3

4

Świętujemy pierwszy rok razem :)

Już kiedyś wspominałam na blogu, że jestem kociarą, uwielbiam koty i nie wyobrażam sobie domu bez tych uroczych zwierzaków 🙂 Mam 2 kocie słodziaki – Lunę, która ma prawie 9 lat i półtoraroczną Miję. I dziś właśnie mija okrągły rok odkąd Mijasia zamieszkała z nami. Adoptowaliśmy ją ze schroniska w Katowicach. Trudno stwierdzić, czy to jest rzeczywiście kot, bo często zachowuje się jak pies. Ma niespożytą energię, dużo rozrabia i najczęściej leży z łapkami w górze  😆 Zresztą, co tu dużo pisać, sami zobaczcie, jaka jest słodka 🙂 Chociaż w sumie to naprawdę groźny tygrys 😆

Mijasia

Świętujemy 8 lat razem! :)

Zwykle ograniczam się na swoim blogu tylko do publikacji moich prac. Ale scrapbooking nie jest moją jedyną pasją. Jestem wielką miłośniczką kotów 🙂 Uważam, że to najpiękniejsze i najwspanialsze zwierzęta na świecie. Dokładnie 27 października 2008 roku przywiozłam do domu takiego małego łaciatego słodziaka. Luna podbiła moje serce całkowicie. Dzisiaj jest znacznie większą koteczką, łatki też jej trochę ściemniały, ale słodycz została. Nie ma znaczenia w jak złym humorze wracałabym do domu, ona zawsze wita mnie w progu i od razu się uśmiecham 🙂

Na zdjęciach Luna w 2008 i 2016 roku.