Świętujemy pierwszy rok razem :)

Już kiedyś wspominałam na blogu, że jestem kociarą, uwielbiam koty i nie wyobrażam sobie domu bez tych uroczych zwierzaków 🙂 Mam 2 kocie słodziaki – Lunę, która ma prawie 9 lat i półtoraroczną Miję. I dziś właśnie mija okrągły rok odkąd Mijasia zamieszkała z nami. Adoptowaliśmy ją ze schroniska w Katowicach. Trudno stwierdzić, czy to jest rzeczywiście kot, bo często zachowuje się jak pies. Ma niespożytą energię, dużo rozrabia i najczęściej leży z łapkami w górze  😆 Zresztą, co tu dużo pisać, sami zobaczcie, jaka jest słodka 🙂 Chociaż w sumie to naprawdę groźny tygrys 😆

Mijasia